środa, 3 lipca 2013

Warsztaty fotograficzne


Hej! Jak wskazuje tytuł posta byłam dzisiaj na warsztatach fotograficznych. Byłam na nich z Natalią Bryndzą, bo Natka zapomniała się zapisać :( .Na warsztatach było odlotowo !!! Na początku układaliśmy mapę Choczni z drewnianych klocków  i podpisywaliśmy gdzie znajdują się ważniejsze punkty takie jak:

-kościół
-szkoła
-kaplica
-cmentarz.
Następnie zaznaczaliśmy gdzie mieszkamy <<największy problem stworzyło Natalii to ,że na tej "mapie" nie mogła znaleźć swojego domu :)>>. Potem mówiliśmy co robimy przez wakacje i jeszcze jakie chcielibyśmy warsztaty lub zajęcie przez wakacje i nie tylko. Potem pan omówił zasady wyjścia w teren i poszliśmy w 3 osobowych grupach. Naszym zadaniem było utrwalanie miejsc:
-fantastycznych,
-dziwnych,
-ciekawych, na ftografiach i jeszcze musieliśmy pytać różne osoby  np:
- panią ekspedientkę ,
- przechodniów,
-dzieci za płotem,
itp. itd. osoby << nigdy nie wiem czy ma być itp. czy itd. więc daję to i to <3 >>
jakie mają marzenia, o czym teraz myślą, co chcieli by teraz zrobić. Każdy dostał wtedy kartkę i marker. Na kartce pisał swoje marzenie itd. i robił zdjęcie papierową ramką + komentarz a my robiliśmy zdjęcie aparatem i tak chodziliśmy przez 2 godz i 30min po Choczni a ja miałam kombinezon <<jego zdjęcie pojawiło się już w poście>> na ramiączkach moje ramiona i plercy były i są całe czerwone!!! Potem byłam się przebrać w domu bo nie dała bym rady dalej chodzić i teraz to bym się chyba zwijała z bólu. Nati była cały czas głodna!!
No . ok. to wszystko a teraz czas na zdjęcia:


 
tutaj marzenie
o ogród lecz nie jest on prawdziwy


 Niestety więcej zdjęć nie chce mi się w grać dodam je w następnym poście !!
Dozobaczonka Olka!!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz